Starostwo Powiatowe w Sławnie

Wątpliwe atrakcje nadmorskich plaż

wtpliwe atrakcje nadmorskich pla 1 padziernik 2010Sezon turystyczny w powiecie sławieńskim dobiegł końca. Turyści powrócili do swoich domów, właściciele baz noclegowych i obiektów usługowo-handlowych podliczają zyski... Właściwie można by już teraz nie zajmować się tematami związanymi bezpośrednio z przyjmowaniem w naszych gościnnych progach turystów i spokojnie odłożyć to do przyszłorocznego sezonu. Jednak jeśli pragniemy jako powiat być miejscem konkurencyjnym na turystycznej mapie Polski powinniśmy już dziś zastanowić się nad naszymi możliwościami, nad tym co możemy zaoferować i co zrobić, aby każdy następny sezon był lepszy od poprzedniego.

Zarówno wśród mieszkańców terenów nadmorskich jak i turystów toczy się dyskusja co do słuszności pojawienia się na naszych plażach namiotów oferujących spragnionemu wczasowiczowi możliwość ochłody przysłowiowym „zimnym piwkiem”. Oczywiście kwestia ta budzi kontrowersje nie tylko w powiecie sławieńskim, podobne dyskusje toczyły się chociażby w Kołobrzegu, tam postanowiono zrezygnować z rozrywek oferowanych przez właścicieli namiotów.

Jeśli chcemy być obiektywni powinniśmy na ten problem spojrzeć z dwóch perspektyw: od strony mieszkańca terenu nadmorskiego jako podmiotu pragnącego zaoferować swoje usługi (noclegi, gastronomia, rozrywka) jak również od strony turysty jako osoby odwiedzającej nasz region w celu wypoczynku.

 

Osoba niezainteresowana bezpośrednio tym tematem może pokusić się o stwierdzenie, że wszystko jest tak jak być powinno: lokale znajdujące się na plaży oferują wczasowiczom rozrywkę, ci którym taka forma odpowiada korzystają z niej, pozostali omijają. Turysta w zamian za możliwość korzystania z oferowanych w namiotach usług gastronomicznych zostawia pieniądze napędzając w ten sposób lokalną gospodarkę. Ale czy na pewno? Warto zastanowić się nad tym czy rzeczywiście właściciele namiotów są członkami miejscowej społeczności...

Ktoś inny może stwierdzić, że w tak powszechnych w tym sezonie namiotach znalazło pracę wielu mieszkańców regionu. Oczywiście wśród obsługi znaleźli się mieszkańcy powiatu, jednak zatrudnienie znalazły tam również osoby z innych regionów Polski- często tych samych co ich pracodawcy. Tylko rozwój stałych punktów gastronomicznych może dać szansę na rozwój rynku pracy.

Jednak najważniejszą z punktu widzenia mieszkańca naszej okolicy kwestią jest wpływ działalności prowadzonej na plaży na rozwój lokalnych przedsiębiorców. Nie każdy bowiem szukający noclegu turysta skłonny jest wynająć kwaterę w pobliżu tętniącego życiem (głównie w porze nocnej) namiotu. Taka powtarzająca się w dłuższym okresie czasu sytuacja bez wątpienia doprowadzić może do upadku znajdujących się w ich sąsiedztwie kwater, pensjonatów i hoteli. Jednak namioty zagrażają nie tylko ich działalności- narażeni na straty są również inni lokalni przedsiębiorcy działający w okolicy nadmorskich deptaków. Wypoczywający bowiem na plaży turyści niezbyt chętnie opuszczają ją by zaspokoić głód czy pragnienie. Często udają się do najbliższego punktu gastronomicznego- a więc w tym przypadku pobliskich namiotów. Czekający w tym czasie na klienta właściciele pobliskich (często przydomowych) sklepów czy lokali gastronomicznych są w takiej sytuacji bezradni.

Należy zaznaczyć tu również kwestie bezpośredniego niszczenia wydm podczas prac przy ustawianiu i demontażu namiotów. Sygnały takie docierały nie tylko od okolicznych mieszkańców, ale również od zaniepokojonych turystów.

Podobnie rysuje się perspektywa turysty. Oczywiście pierwszą kwestią którą należy zaznaczyć jest preferowane przez niego otoczenie wynajętej kwatery. Jak już zostało to zasygnalizowane nie każdy czuje się komfortowo w pobliżu głośnej muzyki czy głośnych rozmów często okraszonych niewybrednymi epitetami. Warto również zaznaczyć, że po nocy pełnej rozrywek oferowanych przez namioty w ich okolicy pozostają duże ilości śmieci, głównie puszek, butelek czy plastikowych kubków i sztućców. To właśnie taki widok zastają przybywający rano na plaże wczasowicze. Jednak oprócz tego witani są oni także nieprzyjemnym zapachem moczu, a często również odchodami pozostawionymi przez bawiących się w tym miejscu dnia poprzedniego ludzi, którzy nie zawsze chcieli skorzystać z płatnej toalety. Oczywiście nikomu z nas nie trzeba mówić, że taka sytuacja nie jest przyjemna, ale co ważniejsze jest ona także niebezpieczna ponieważ w tym samym piasku bawią się później nasze dzieci. Kiedy już turysta upora się z mało pozytywnym pierwszym wrażeniem przychodzi mu zmierzyć się z czymś innym: wielkim logo producenta piwa zamiast pięknego widoku naszych piaszczystych plaż. Należy pamiętać, że namioty zabierają plażowiczom tak cenną w szczycie sezonu przestrzeń, poza tym wczasowicze nie chcą wypoczywać w sąsiedztwie alkoholu, dymu papierosowego i hałasu.

Ponieważ w naszym powiecie problem ten dotyczy głównie Darłowa warto skupić się właśnie na tej miejscowości i to z jej perspektywy spojrzeć na możliwe ewentualne rozwiązania.

Bez wątpienia pierwszą czynnością którą należałoby w tej sprawie wykonać jest segmentacja lokalnego rynku turystycznego. Poprzez wyodrębnienie poszczególnych grup turystów można dokonać analizy lokalnego rynku pod kontem tego która z nich przynosi lokalnej społeczności najwięcej korzyści. Warto zastanowić się również nad kreowaniem wizerunku miasta, tego w jaki sposób ma być ono postrzegane przez potencjalnego turystę. Darłowo wraz ze swoimi tradycjami i architekturą ma predyspozycje aby stać się kurortem na miarę europejską, porównywalnym z innymi tego typu miejscowościami leżącymi chociażby po stronie naszych zachodnich sąsiadów. Można tu nie tylko wypoczywać na plaży, ale również np. w czasie niepogody zwiedzać wiele lokalnych zabytków, podziwiać architekturę. Turysta ma możliwość wyboru pośród wielu atrakcji. To właśnie zainteresowany tym wszystkim wczasowicz jest potencjalnie najlepszym klientem lokalnych przedsiębiorców. Skoro miasto ma możliwość wykorzystania wszystkich swoich walorów, powinno kierować się właśnie w tą stronę, podkreślać możliwości. Działalność gastronomiczna powinna przenieść się do miejsc do tego wyznaczonych, tak aby nie przyćmiła możliwości spokojnego wypoczynku, nie dopuszczając tym samym to pojawienia się stereotypu Darłowa jako miejscowości gdzie młodzież przyjeżdża „wyszumieć się”- tak jak miało to miejsce z innymi miejscowościami nadmorskimi.

Oczywiste nie jest to jednoznaczne z wykluczeniem turysty który lubi podczas wakacji czy urlopu korzystać z rozrywek oferowanych w plażowych namiotach. Nie ma jednak potrzeby, aby działalność tą prowadzić na plaży. Tego typu rozrywki można spokojnie przenieść do działających od wielu lat miejscowych lokali, tak jak było to jeszcze kilka lat temu- zanim na naszych plażach pojawiły się kolorowe namioty. Takie postępowanie przyczynić się może również do rozwiązania problemów które bezpośrednio wiążą się z nocnymi zabawami takimi jak spożywanie alkoholu przez nieletnich czy narkotyki. Oczywiście jako społeczeństwo nie jesteśmy w stanie tych zjawisk całkowicie wyeliminować, należy jednak pamiętać, że w działających przy oświetlonych, pełnych ludzi w różnym wieku deptakach proceder ten nie ma takiej racji bytu jak w nocy, na ciemnej plaży, wśród prawie wyłącznie młodych ludzi.

Polskie plaże należą do jednych z najładniejszych na świecie, potrafią zauroczyć specyfiką roślinności na wydmach i czystym drobnym piaskiem. Wielu turystów odwiedzających nasz region pochodzi z dużych miast, a urlop w powiecie sławieńskim jest dla niech jedną z nielicznych możliwości korzystania z uroków tego co dała nam natura. Dlatego tak ważne jest rozgraniczenie przestrzeni wypoczynkowej od usługowo-handlowej. Powinniśmy dołożyć więc wszelkich starań aby dbać o nasz krajobraz i dobrodziejstwa przyrody, a ona odwdzięczy nam się możliwością przyjmowania turystów dzięki którym nasz region może się rozwijać.

A.K.

UWAGA! Strona wykorzystuje pliki cookies, prosimy o wyrażenie zgody na wysyłanie cookies.

Brak zgody może oznaczać problemy z funkcjonalnością strony

Zrozumiałem